Ktoś obok Ciebie uległ wypadkowi. Krwawienie jest intensywne, krew w błyskawicznym tempie przesiąka przez ubranie. Masz dwie opcje. Możesz wpaść w panikę, albo wykorzystać tą wiedzę i założyć opatrunek uciskowy, czyli najprostszą i zarazem najskuteczniejszą technikę tamowania masywnych krwawień. A co najważniejsze – wszystko, czego potrzebujesz do jego wykonania, znajdziesz w standardowej domowej lub samochodowej apteczce, bez konieczności posiadania specjalistycznego sprzętu medycznego, i znajomości medycyny taktycznej. Zapraszam do czytania!
Czym jest opatrunek uciskowy i kiedy go stosować
Wiele osób, słysząc o pierwszej pomocy przy krwawieniach, wyobraża sobie owijanie rany bandażem, lub przyklejenie plastra. Jeszcze inni na pierwszym miejscu stawiają dezynfekcję rany. Takie podejście w sytuacji masywnego krwawienia może kosztować poszkodowanego życie.
Więcej o rodzajach ran, o tym kiedy stosować dezynfekcję, i czym ją zrobić przeczytasz w artykule o pierwszej pomocy przy ranach i skaleczeniach. A teraz wracamy do konkretnych krwawień i opatrunku uciskowego.
Opatrunek uciskowy to dynamiczna, celowa konstrukcja, której zadaniem jest fizyczne dociśnięcie uszkodzonych naczyń krwionośnych do głębiej położonych tkanek lub kości. W przeciwieństwie do zwykłego opatrunku osłonowego (jałowego), który ma jedynie chronić ranę przed brudem i zakażeniem, opatrunek uciskowy ma zatrzymać utratę krwi. A to właśnie duża utrata krwi jest jedną z głównych przyczyn zgonu w wyniku urazu.
Kiedy po niego sięgamy? Zawsze, gdy priorytetem jest tamowanie silnego krwawienia. Najczęściej są to sytuacje:
- głębokie rany cięte (np. rozbite szkło, wypadek z użyciem noża w kuchni).
- rany szarpane (wypadki przy pracy z maszynami, pogryzienia przez zwierzęta).
- wypadki komunikacyjne i poważniejsze urazy, w których dochodzi do uszkodzenia większych naczyń krwionośnych, oraz tkanek miękkich.
Czego potrzebujesz do założenia opatrunku uciskowego
Zanim przejdziemy do działania, musimy zajrzeć do apteczki. Dobra wiadomość jest taka, że nie potrzebujesz sprzętu rodem z pola walki. Skuteczny opatrunek uciskowy zbudujesz z trzech podstawowych elementów, które powinny znajdować się w każdej apteczce.
- Rękawiczki ochronne Krew to materiał zakaźny, a dobry ratownik dba o swoje bezpieczeństwo. Zanim dotkniesz rany, zabezpiecz własne ręce (jeśli masz taką możliwość).
- Jałowa gaza (kompresy gazowe) Występują w różnych rozmiarach (wybieraj te największe) Kładziemy je bezpośrednio na ranę (jeśli nie widać ciała obcego). Jeśli krwawienie jest obfite, weź od razu kilka sztuk.
- Bandaż elastyczny (lub opaska dziana) Lepiej sprawdza się bandaż elastyczny, ponieważ pozwala na kontrolowanie siły naciągu. Jeśli zaciągniesz go mocno podczas owijania stworzysz solidną siłę, która dociśnie gazę do rany. Możesz go też użyć do stworzenia dodatkowego punktowego ucisku na ranę – przyłóż go na gazę bez rozwijania (w formie wałka) i dowiń kolejnym opatrunkiem uciskowym.
Jak założyć opatrunek uciskowy krok po kroku
Gdy stajesz twarzą w twarz z krwotokiem, liczy się każda sekunda. Utrata dużej ilości krwi szybko prowadzi do wstrząsu, niedotlenienia mózgu, a ostatecznie do zatrzymania krążenia. Działaj zawsze według poniższego algorytmu – krok po kroku:
Ucisk bezpośredni ręką
Zanim zdążysz otworzyć apteczkę, rozpakować gazę i rozwinąć bandaż, uciekają cenne sekundy. Dlatego ucisk bezpośredni na ranę to zawsze krok numer jeden.
Jak to zrobić? Natychmiast po założeniu rękawiczek ochronnych przyłóż dłoń bezpośrednio do rany poszkodowanego i mocno dociśnij. Jeśli nie masz rękawiczek, a sytuacja jest krytyczna użyj jakiegoś czystego materiału, który masz akurat pod ręką (np.swojej koszulki).
Wykorzystaj ciężar własnego ciała – zwłaszcza jeśli rana znajduje się na nodze czy ręce pacjenta. Oprzyj ją o twarde podłoże. Uciskając wykorzystaj ciężar swojego ciała aby wzmocnić siłę ucisku. Taka strategia da czas Tobie (lub innej osobie ze świadków zdarzenia) na przygotowanie opatrunku z apteczki i wezwanie pomocy – 999/112
Uwaga! Jeśli pacjent jest przytomny i współpracuje możesz polecić mu aby sam uciskał ranę (jeśli jest w zasięgu jego rąk). To uwalnia Twoje ręce i daje czas na znalezienie apteczki i wezwanie pomocy.
Nałożenie gazy i bandażowanie
Gdy tylko pojawi się apteczka przechodzimy do założenia właściwego opatrunku.
- Wypełnienie rany – połóż na krwawiące miejsce grubą warstwę jałowej gazy (wybieraj największy rozmiar jaki znajdziesz w apteczce). Najlepiej od razu weź kilka sztuk gazy.
- Dodatkowy element uciskowy – bezpośrednio na gazę, dokładnie w miejscu najsilniejszego krwawienia, połóż twardy element uciskowy. Najlepiej użyć do tego fabrycznie zwiniętego bandaża. Ten prosty trik sprawi, że siła z jaką będziesz owijać ranę skupi się dokładnie na miejscu krwawienia. Proste prawda?
- Bandażowanie – wybieraj zawsze bandaż elastyczny i zacznij owijać kończynę. Staraj się aby każdy kolejny splot bandaża zachodził na poprzedni, a siła naciągu była zdecydowana. Jeśli nie masz bandaża elastycznego możesz wykorzystać zwykły (dziany), lub chustę trójkątną.
Chcesz mieć apteczkę jak ratownik? Zajrzyj do tego wpisu Wyposażenie apteczki pierwszej pomocy – wskazówki!
Sprawdzenie ukrwienia
Jest to szczególnie ważne w sytuacji gdy opatrunek uciskowy zakładamy na kończynę.
To etap, o którym na szkoleniach BHP i pierwszej pomocy często się zapomina. Opatrunek uciskowy ma zatamować krwawienie z rany, ale nie może całkowicie odciąć dopływu krwi do reszty kończyny! Jeśli założysz go zbyt ciasno, doprowadzisz do niedokrwienia dłoni lub stopy. Strach pomyśleć jaki może być skutek przy zaopatrywaniu krwawienia na szyi 😉
Jak to sprawdzić?
- Kolor i temperatura – spójrz na palce poszkodowanego (poniżej miejsca opatrunku). Jeśli stają się sine, blade, ekstremalnie zimne i poszkodowany skarży się na silne mrowienie lub utratę czucia – opatrunek jest za ciasny.
- Nawrót kapilarny (brzmi mądrze, ale to bardzo łatwe). Wykonaj szybki test. Uciśnij na płytkę paznokcia (lub opuszkę palca) poszkodowanego przez około 5 sekund (aż zblednie), a następnie puść. Różowy kolor powinien wrócić w ciągu maksymalnie 2 sekund.
Co zrobić gdy objawy wskazują, że opatrunek jest zbyt ciasny? Spokojnie – musisz delikatnie poluzować bandaż. Nie odwijaj go całkowicie, nie ściągaj całego opatrunku. Odwiń tylko część bandaża, a następnie zawiń go ponownie, z nieco mniejszą siłą.
Czego nie robić przy silnym krwawieniu
Pierwsza pomoc to nie tylko wiedza o tym, co robić, ale też świadomość, czego absolutnie unikać. Niestety internet wciąż pełen jest mitów na temat udzielania pierwszej pomocy. Te błędy obserwuję regularnie podczas dyżurów w karetce:
- Zdejmowanie przesiąkniętego opatrunku – to najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić! Jeśli widzisz, że na opatrunku pojawia się czerwona plama, która rośnie, oznacza to, że ucisk jest zbyt słaby. Musisz poprawić ucisk, a nie zdjąć wszystko. Nigdy nie zdejmuj pierwszej warstwy opatrunku, rana się przecież nie zmieniła, nie ma potrzeby ponownie jej oglądać. Zamiast tego dołóż na wierzch kolejny zwinięty bandaż, lub gazę (najlepiej jedno i drugie) i zrób drugi opatrunek uciskowy bezpośrednio na pierwszym, owijając całość z jeszcze większą siłą.
- Używanie waty lub ligniny- tutaj sprawa jest prosta. Zostaw watę do zmywania makijażu. Przyłożona do otwartej, krwawiącej rany błyskawicznie wklei się w tkanki. Jej włókna zostaną w ciele, co dodatkowo utrudni pracę chirurgom na SOR i zwiększy szansę na zakażenie rany.
- Sznurki, kable i paski zamiast bandaża – próba przewiązania rany wąskim sznurkiem lub kablem nie zadziała jak opatrunek uciskowy. Wąski materiał nie zatrzyma krwawienia. Za to z łatwością wżyna się w skórę, powodując zmiażdżenie tkanek, martwicę i ogromny ból.
Opatrunek uciskowy a opaska uciskowa – najważniejsza różnica
W internecie (niestety czasem nawet na portalach medycznych) pojęcia te są używane zamiennie. A jest między nimi przepaść! To zupełnie inne narzędzia, stworzone do zupełnie innych celów.
Opatrunek uciskowy tamuje krwawienie lokalnie, wywierając nacisk tylko i wyłącznie w miejscu rany. Dzięki temu krew nadal krąży w pozostałej części kończyny (np. w dłoni czy stopie). Jest to absolutny złoty standard w pierwszej pomocy. Co więcej jego umiejętne zastosowanie pozwoli poradzić sobie niemal z każdą krwawiącą raną w życiu codziennym. Na moich szkoleniach to punkt obowiązkowy.
Opaska uciskowa (staza taktyczna) to sprzęt o rodowodzie militarnym (choć coraz bardziej powszechny w ratownictwie cywilnym). Służy do tamowania krwawień tylko na kończynach! (w sieci można znaleźć przykłady jej zakładania na szyję) Zakłada się ją wysoko na kończynie (nad raną). Jej zadaniem jest całkowite odcięcie dopływu krwi do całej kończyny (poniżej od miejsca założenia) Czy to oznacza, że lepiej jej nie używać w pierwszej pomocy? Absolutnie nie. Staza taktyczna sprawdzi się doskonale w następujących sytuacjach:
- kiedy doszło do amputacji (urwania kończyny).
- kiedy rana jest tak rozległa, że założenie opatrunku uciskowego jest niemożliwe.
- kiedy zrobiliśmy już pierwszy i drugi opatrunek uciskowy, dociskamy z całej siły, a krew nadal leci.
- w zdarzeniach masowych, gdy mamy wielu rannych i nie mamy czasu na dokładny opatrunek uciskowy u każdego pacjenta.
Pamiętaj! Opaska uciskowa ratuje życie, ale w nieodpowiednich rękach, założona do banalnej rany, może zrobić więcej krzywdy, a nawet doprowadzić do trwałego uszkodzenia niedokrwionych tkanek. Dlatego trzymaj się opatrunku uciskowego jako metody pierwszego wyboru, i koniecznie zapytaj jak go zrobić na najbliższym szkoleniu pierwszej pomocy.
Kiedy mimo opatrunku trzeba wezwać pogotowie?
Założenie opatrunku to nie koniec akcji ratunkowej, to dopiero ustabilizowanie sytuacji do czasu przejęcia pacjenta przez medyków. Natychmiast wybierz numer alarmowy 999/112 jeśli:
- Mimo nałożenia dwóch warstw opatrunku uciskowego, krew nadal wycieka poza bandaż (to może być masywny krwotok tętniczy).
- Rana jest bardzo głęboka, szeroka lub znajduje się w niej duże ciało obce.
- U poszkodowanego rozwijają się objawy wstrząsu hipowolemicznego (krwotocznego) – pacjent staje się blady, oblany zimnym potem, jego oddech jest przyspieszony, pojawia się ogromne pragnienie, splątanie lub utrata przytomności.
- Rana dotyczy szyi, klatki piersiowej lub brzucha. W tych miejscach nie założymy klasycznego opatrunku uciskowego. Jedyną metodą pozostaje mocny ucisk bezpośredni dłonią przez jałową gazę (lub inny czysty materiał) i oczekiwanie na przyjazd karetki.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Oto pytania, które najczęściej padają podczas moich szkoleń.
Czy można zdjąć opatrunek, żeby sprawdzić, czy krwawienie ustało?
Zdecydowanie nie! Zdjęcie opatrunku może nasilić krwawienie. Jeśli krew przesiąka przez założony opatrunek, dołóż na wierzch kolejną warstwę gazy i elementu dociskowego (wałek bandaża), po czym owiń ciaśniej (tzw. drugi opatrunek uciskowy).
Z czego zrobić opatrunek uciskowy, gdy nie mam apteczki pod ręką?
W sytuacji kryzysowej musisz improwizować. Zamiast jałowej gazy i bandaża, użyj najczystszego materiału, jaki masz pod ręką. Świetnie sprawdzi się bawełniana koszulka, ręcznik (nie papierowy). Zwiń część materiału w kulkę, aby stworzyć element uciskowy, połóż na ranę i mocno dociśnij obiema rękami. Ucisk bezpośredni to teraz Twoja główna broń do przyjazdu pomocy.
Jak długo można trzymać opatrunek uciskowy, zanim trzeba go wymienić?
Opatrunku uciskowego nie wymieniasz samodzielnie w warunkach przedszpitalnych! Raz założony opatrunek pozostaje na ranie poszkodowanego do momentu, gdy trafi w ręce ratowników w karetce lub chirurgów na SOR.