Przejdź do treści

Praktyka u Ratownika

Udrożnienie dróg oddechowych – pierwsza pomoc

Jeden prosty ruch, który decyduje o życiu i śmierci. W udzielaniu pierwszej pomocy istnieje kilka fundamentów. Jednym z nich jest zabezpieczenie drożnych dróg oddechowych. Niedrożne drogi oddechowe to prosta droga do szybkiego pogorszenia stanu pacjenta i ostatecznie do NZK (nagłe zatrzymanie krążenia). NZK  z powodu niedotlenienia zdarza się często. Może być następstwem uduszenia, utonięcia, zadzierzgnięcie (powieszenia), czy zachłyśnięcia. Warto zapamiętać, że hipoksja (niedotlenienie) jest najczęstszym powodem zatrzymania krążenia u dzieci.  O pozostałych odwracalnych przyczynach NZK pisałem tutaj Zasada 4H i 4T, czyli odwracalne przyczyny NZK

Dlatego udrożnienie dróg oddechowych to absolutny priorytet, krok numer jeden, od którego zaczynamy walkę o życie osoby nieprzytomnej. Zobacz, jak zrobić to bezpiecznie, a przede wszystkim skutecznie.

Dlaczego pacjent przestaje oddychać?

Kiedy człowiek traci przytomność (np. w wyniku drgawek, czy urazu głowy, dochodzi u niego do całkowitego zwiotczenia mięśni. Dotyczy to również mięśni twarzoczaszki i szyi.

W pozycji na wznak (na plecach) grawitacja robi swoje. Wiotki, ciężki język opada na tylną ścianę gardła, działając jak szczelny korek. Powietrze nie ma fizycznej możliwości przedostać się dalej. Poszkodowany może wykonywać wysiłek oddechowy, jego klatka piersiowa może próbować się unosić, ale z powodu niedrożności nie ma mowy o skutecznej wentylacji. Rozpoczyna się niedotlenienie (hipoksja).

Język można „połknąć” – groźny mit

Fizyczne połknięcie własnego języka jest niemożliwe. Język jest bardzo mocno przytwierdzony do dna jamy ustnej. Nie ma możliwości, aby został połknięty. Dlaczego o tym piszę? Bo  mit o „połknięciu języka” jest wciąż żywy i bywa śmiertelnie niebezpieczny. Ludzie, próbując „ratować” kogoś przed połknięciem języka (np. podczas napadu drgawek), próbują na siłę wyciągać go z jamy ustnej.

Zapamiętaj! Języka nie trzeba wyciągać z buzi na siłę. Aby przestał blokować gardło, wystarczy tylko wykonać prosty manewr odchylenia głowy poszkodowanego do tyłu i uniesienia jego żuchwy.

Rękoczyn czoło-żuchwa – Twoja najważniejsza broń

W 9 na 10 przypadków, aby skutecznie udzielić pierwszej pomocy, nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu z karetki Zespołu Ratownictwa Medycznego (ZRM). Wystarczą Twoje dłonie. Najprostszą i rekomendowaną przez wytyczne metodą jest tzw. rękoczyn czoło-żuchwa. Ta prosta technika pozwala na szybkie i bezpieczne udrożnienie dróg oddechowych.

Jak to zrobić w praktyce?

  1. Jedna ręka na czoło – połóż jedną dłoń na czole poszkodowanego.
  2. Druga pod żuchwę – dwa palce drugiej dłoni umieść na twardej części żuchwy (brodzie) pacjenta. Uważaj aby nie wcisnąć palców w miękkie tkanki pod brodą. 
  3. Odchyl głowę do tyłu – delikatnie, ale zdecydowanie naciśnij na czoło, jednocześnie unosząc żuchwę do góry. Odchyl głowę pacjenta do tyłu.

Ten jeden prosty manewr unosi nasadę języka, odrywając ją od tylnej ściany gardła. I już – korek wyciągnięty, drogi oddechowe zostały odblokowane.

Ciało obce w drogach oddechowych. 

Czasami niedrożność dróg oddechowych nie wynika ze zwiotczenia języka (osoba nieprzytomna), ale z obecności ciała obcego (np. kawałek jedzenia, gęsta wydzielina, krew, wymiociny). W tym przypadku mamy do czynienia z przytomnym pacjentem, który nagle zaczyna prezentować trudności z nabraniem powietrza. To bardzo niebezpieczna sytuacja, która wymaga szybkiego i skutecznego działania.

W jakich sytuacjach należy zawsze podejrzewać obecność ciala obcego w drogach oddechowych? 

  • objawy wystąpiły podczas posiłku
  • u niemowląt i małych dzieci
  • u osoby z zaburzeniami neurologicznymi, osoby starsze (trudności z połykaniem)
  • upojenie alkoholowe (wymiociny)
  • urazy twarzoczaszki (krew)

Dlaczego to takie ważne aby w tych przypadkach zajrzeć do ust pacjenta ?

Bo odchylenie głowy może tym razem spowodować, że ciało obce wpadnie z ust głębiej do gardła! Zanim więc odchylisz głowę, rzuć okiem do jamy ustnej. Jeśli ewidentnie widzisz ciało obce i masz pewność, że zdołasz je łatwo usunąć jednym ruchem palca -zrób to (najlepiej w rękawiczce). Jeśli jednak nie jesteś tego pewien obowiązuje złota zasada – nie widzisz, nie wyciągaj.

Czego ABSOLUTNIE nie wolno robić? Nie wolno wkładać palców do ust „na ślepo” Ryzykujesz wtedy, że wepchniesz ciało obce jeszcze głębiej, wprost do krtani, całkowicie blokując drogi oddechowe. 

Uraz kręgosłupa szyjnego – jak nie dać się zwariować?

To chyba największa blokada, jaką obserwuję podczas szkoleń z pierwszej pomocy. „A co, jeśli on spadł z drabiny i ma złamany kark? Przecież odchylając głowę, mogę uszkodzić mu kręgosłup!”

To dylemat, który musimy rozwiązać raz na zawsze. W sytuacji, gdy pacjent jest nieprzytomny i nie oddycha (lub oddycha nieprawidłowo, charczy), liczy się priorytet –oddech zawsze wygrywa z kręgosłupem.

Jeśli nie udrożnisz dróg oddechowych, pacjent umrze z uduszenia zanim dotrze do niego karetka. Złamany kręgosłup nie ma żadnego znaczenia dla martwego człowieka. Jeśli podejrzewasz uraz, postaraj się odchylić głowę tak ostrożnie jak to możliwe (ewentualnie wysunąć samą żuchwę, jeśli potrafisz to zrobić), ale priorytetem zawsze pozostają drożne drogi oddechowe.

Udrożniłem drogi oddechowe … i co dalej?

Głowa odchylona? Świetnie. Teraz utrzymuj ją w tej pozycji jedną ręką i przejdź do omówionej w poprzednim artykule oceny oddechu (WIDZĘ – SŁYSZĘ – CZUJĘ przez 10 sekund).

O czym jeszcze warto pamiętać 

  • Jeśli po udrożnieniu pacjent zaczyna prawidłowo oddychać, a Ty musisz wezwać pomoc lub zostawić go na chwilę – obróć go w pozycję boczną bezpieczną. Zapewni to trwałą drożność dróg oddechowych bez Twojej ciągłej asysty. Pozycja bezpieczna czyli jaka?
  • Jeśli mimo udrożnienia dróg oddechowych pacjent nadal nie oddycha lub prezentuje oddech agonalny – natychmiast rozpocznij Resuscytację Krążeniowo-Oddechową (RKO). Czym jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO)?

Nie bój się działać. Odchylenie głowy to ułamek sekundy, który dzieli chaos od skutecznego ratunku. Ten prosty rękoczyn to czasem być albo nie być dla pacjenta. Jeśli zajdzie taka potrzeba po prostu go wykonaj.

Pamiętaj też, że jeśli masz wątpliwości, lub nie wiesz jak działać z pomocą przyjdzie ci dyspozytor medyczny – słuchaj jego wskazówek. Jak przeprowadzić rozmowę z dyspozytorem?

Jeśli nadal masz obawy przed udrażnianiem dróg oddechowych (boisz się dotykać pacjenta) napisz do mnie w komentarzu. 

15 komentarzy do “Udrożnienie dróg oddechowych – pierwsza pomoc”

    1. Super wiadomość! Z zacięciem do ponownego nakładania kremu bywa różnie, zwłaszcza gdy na plaży dużo się dzieje albo biegamy za maluchami. Prosty ratowniczy patent: ustawienie cichego budzika w telefonie co 2 godziny jako przypominajki na „stację smarowanie”. Zjadasz przekąskę, pijesz łyk wody, odnawiasz filtr i masz spokój. Cieszę się, że wpis okazał się pomocny. Dziękuję, że tu zaglądasz 😊

    1. Ogromnie się cieszę! Na moich szkoleniach zawsze powtarzam jedną prostą zasadę, która ściąga cały stres ze świadka zdarzenia: w razie jakichkolwiek wątpliwości traktujemy oddech jako NIEPRAWIDŁOWY i przechodzimy do uciskania klatki piersiowej. Lepiej zacząć RKO za wcześnie, niż stracić cenne minuty przy zatrzymaniu krążenia. Dziękuję, że tu zaglądasz – pierwsza pomoc podana w jasny i prosty sposób naprawdę robi różnicę💪

    1. Super wiadomość! Zapisanie i utrwalenie tego manewru w głowie to najlepsza inwestycja w bezpieczeństwo swoje i bliskich. Odczarowanie mitu o połknięciu języka daje spokój i chroni przed popełnieniem groźnych błędów. Cieszę się, że wpis okazał się pomocny. Brawo też za świetne podejście i do zobaczenia w kolejnych artykułach, a także na praktycznych szkoleniach.

    1. Super wiadomość! Odczarowywanie tych podstawowych manewrów to klucz do skutecznej pierwszej pomocy, bez zbędnej paniki. Rękoczyn czoło-żuchwa jest prosty, genialny w swojej skuteczności i bezpieczny. Dziękuję, że tu zaglądasz i podnosisz swoje umiejętności – taka wiedza w głowie to najlepsza apteczka! 💪

    1. Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz! Mit o „połykaniu języka” zrobił w historii pierwszej pomocy naprawdę mnóstwo złego. Wkładanie czegokolwiek do ust osoby nieprzytomnej czy w trakcie napadu drgawek (sztućców, patyczków czy – o zgrozo – własnych palców) to prosty przepis na połamane zęby, zachłyśnięcie albo odgryziony palec. Zwykły, prosty rękoczyn czoło-żuchwa udrożnia drogi oddechowe w ułamek sekundy i bez żadnego ryzyka. Dziękuję, że tu zaglądasz – obalanie takich mitów to realne ratowanie zdrowia i życia! 🚑

    1. Bardzo Ci dziękuję za te słowa! Poczucie pewności i brak wahania w sytuacji stresowej to najcenniejsze, co możemy wynieść z takiej edukacji. Anatomia jest nieubłagana, ale i bardzo prosta – proste udrożnienie dróg oddechowych odsyła ten groźny mit do lamusa. Niezwykle się cieszę, że po przeczytaniu artykułu czujesz się pewniej. Chłodna głowa i proste nawyki robią różnicę. To najlepsze połącznie w udzielaniu pierwszej pomocy 💪

    1. To Świetna wiadomość! Odczarowanie tego mitu o połykaniu języka to ogromny krok w stronę bezpiecznej pierwszej pomocy. Rękoczyn czoło-żuchwa jest prosty, bezpieczny i w 100% skuteczny. Bardzo dziękuję za obecność na blogu – cieszy mnie, że kolejne przydatne narzędzie wylądowało w Twojej „nagłej apteczce”! 🚀. Pozdrawiam i życzę owocnego czytania;)

    2. Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz! Mit o „połykaniu języka” zrobił w pierwszej pomocy mnóstwo złego. Wkładanie czegokolwiek do ust osoby nieprzytomnej czy podczas napadu drgawek – łyżeczek, patyczków czy własnych palców – to prosty przepis na wyłamane zęby, zachłyśnięcie lub odgryziony palec. Język po prostu wiotczeje i opada na tylną ścianę gardła. Prosty, bezpieczny rękoczyn czoło-żuchwa udrożnia drogi oddechowe w ułamek sekundy. Dziękuję, że tu zaglądasz- obalanie takich mitów realnie ratuje zdrowie i życie 🚑

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *