Przejdź do treści

Praktyka u Ratownika

Ocena oddechu w pierwszej pomocy

Leży przed Tobą nieprzytomny człowiek. Nie reaguje na potrząsanie, nie odpowiada na pytania. W Twojej głowie zaczyna tętnić adrenalina, a czas nagle zwalnia. W tym ułamku sekundy musisz podjąć najważniejszą decyzję w całym Łańcuchu Przeżycia. Czy ten człowiek oddycha? 

Jako ratownik widziałem wiele sytuacji, w których strach przed złą oceną sparaliżował świadków zdarzenia. W rezultacie wcale nie ocenili oddechu lub zrobili to nieprawidłowo. Czekali na przyjazd Zespołu Ratownictwa Medycznego, podczas gdy mózg pacjenta umierał z powodu niedotlenienia (hipoksji).

W tym artykule nauczę Cię jak wykonać prawidłową ocenę oddechu. Pora przełożyć medyczne procedury na prosty, uliczny konkret. Zapraszam! 

Udrożnienie dróg oddechowych 

Zanim zaczniesz sprawdzać  oddech, musisz wiedzieć jedną rzecz: u osoby nieprzytomnej, która leży na plecach, wiotkie mięśnie sprawiają, że język zapada się na tylną ścianę gardła. Pacjent może chcieć oddychać, ale fizycznie nie ma jak.

Dlatego absolutnym fundamentem jest udrożnienie dróg oddechowych. Jak to zrobić? Połóż jedną dłoń na czole poszkodowanego, a opuszki dwóch palców drugiej dłoni na twardej części jego żuchwy. Delikatnie odchyl jego głowę do tyłu. 

Zasada WIDZĘ, SŁYSZĘ, CZUJĘ – złote 10 sekund

Masz już odchyloną głowę (rękoczyn czoło-żuchwa) Teraz pochyl się nad twarzą pacjenta tak, aby Twoje ucho znajdowało się tuż nad jego ustami i nosem, a wzrok był skierowany na jego klatkę piersiową.

Rozpoczynamy badanie, które nie powinno trwać dłużej niż 10 sekund. Wykorzystujesz do tego trzy zmysły:

  1. WIDZĘ – Obserwuj klatkę piersiową i brzuch. Czy unoszą się i opadają w regularnym rytmie?
  2. SŁYSZĘ – Czy przy Twoim uchu słychać wyraźny, miarowy szmer wydychanego powietrza?
  3. CZUJĘ –Czy na swoim policzku czujesz ciepły strumień powietrza z ust lub nosa pacjenta?

Dlaczego dokładnie 10 sekund? Bo to wystarczający czas, aby wyłapać co najmniej dwa prawidłowe oddechy. Jeśli oceniasz za krótko – możesz przeoczyć oddech u osoby, która oddycha płytko. Jeśli oceniasz za długo  tracisz bezcenny czas.

Jeśli pacjent oddycha ułóż go w pozycji bocznej (bezpiecznej)

Jeśli pacjent nie oddycha, lub oddech jest nieprawidłowy natychmiast wezwij pomoc -999/112 i rozpocznij RKO.

Pułapka, która kosztuje życie. Oddech agonalny (tzw. „rybi oddech”)

Tutaj musimy omówić absolutnie kluczową kwestię, o której często zapomina się na szkoleniach z pierwszej pomocy.

W pierwszych minutach po Nagłym Zatrzymaniu Krążenia (NZK) Nagłe zatrzymanie krążenia u dzieci i dorosłych – poradnik, poszkodowany może mieć “dziwny” oddech. Przypomina to chrapanie, głośne westchnienia, połykanie powietrza jak ryba wyciągnięta z wody lub pojedyncze, rzadkie wdechy. Jest to tak zwany oddech agonalny.

ZAPAMIĘTAJ: Oddech agonalny to NIE JEST prawidłowy oddech! To jedynie odruch neurologiczny umierającego mózgu.

Jeśli widzisz, że pacjent „łapie powietrze” raz na kilkanaście sekund, charczy i nie jest to miarowy, spokojny oddech – traktuj go jako osobę, która NIE ODDYCHA. Należy natychmiast rozpocząć uciskanie klatki piersiowej i wezwać pomoc. Wiele osób przerywa lub nie zaczyna akcji ratunkowej, myśląc: „przecież coś tam charczy, to znaczy, że oddycha”. 

Nowe Wytyczne 2025. Nie jesteś sam!

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji, nie musisz brać całego ciężaru diagnozy na siebie. Jeśli stwierdzasz, że pacjent jest nieprzytomny od razu wybierasz numer 112 / 999. Warto też przełączyć telefon w tryb głośnomówiący. Dyspozytor medyczny pomoże Ci w prawidłowej ocenie oddechu. Zapyta Cię o ruchy klatki piersiowej i pomoże Ci ocenić sytuację. Jeśli nadal będą jakiekolwiek wątpliwości, czy oddech jest prawidłowy – dyspozytor podejmie decyzję o rozpoczęciu RKO.  Więcej o nowych wytycznych w pierwszej pomocy przeczytasz tutaj Łańcuch przeżycia – czym jest?

Podsumowanie

Ocena oddechu to w pierwszej pomocy kluczowy moment, ale nie wymaga ona dyplomu lekarza. Odchyl głowę, przyłóż ucho do ust, patrz na klatkę i odlicz 10 sekund. Jeśli nie masz pewności, że oddech  jest prawidłowy – działaj. Wezwij  pomoc i rozpocznij RKO. A wszystkie wskazówki badania pacjenta według schematu ABCDE znajdziesz tutaj Ocena ABCDE w pierwszej pomocy!

Piotr Zabielski – zawodowy ratownik medyczny z 18-letnim doświadczeniem w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Specjalizuje się w medycynie ratunkowej oraz edukacji z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej. Instruktor pierwszej pomocy, autor szkoleń i materiałów edukacyjnych pod szyldem „Praktyka u ratownika”, których celem jest szerzenie praktycznej wiedzy ratującej życie. W swojej pracy stawia na proste, skuteczne procedury, które każdy świadek zdarzenia może z powodzeniem zastosować w sytuacji kryzysowej.

18 komentarzy do “Ocena oddechu w pierwszej pomocy”

    1. Super wiadomość! Odróżnienie prawidłowej wentylacji od oddechu agonalnego to jeden z najważniejszych punktów zwrotnych w udzielaniu pierwszej pomocy. Bardzo się cieszę, że po przeczytaniu artykułu czujesz się pewniej. Oby ta wiedza przydawała się wyłącznie w teorii, ale brawo za świetne podejście i czujność! Do zobaczenia na szkoleniach z pierwszej pomocy!

    1. Super! Cieszę się na taki komentarz. Udrożnienie dróg oddechowych to absolutny fundament całej pierwszej pomocy – bez tego żaden kolejny krok nie ma większego sensu. Bardzo się cieszę, że ten artykuł odczarował cały proces i dał Ci pewność działania. Oby ta wiedza przydawała się wyłącznie w teorii. Życzę samych sukcesów w małym i dużym ratowaniu. Zapraszam też na szkolenia praktyczne.

    1. Dokładnie tak. Gasping potrafi zmylić nawet osoby z doświadczeniem, dlatego taka świadomość to ogromny krok w stronę bezpiecznego i zdecydowanego działania na miejscu zdarzenia. Oby ta wiedza przydawała się wyłącznie w teorii, ale brawo za czujność i chęć ułożenia sobie tego w głowie.

    1. Cieszę się, że ten wpis przyniósł tyle dobrego! Na moich szkoleniach zawsze powtarzam jedną prostą zasadę- w razie jakichkolwiek wątpliwości traktujemy oddech jako NIEPRAWIDŁOWY i przechodzimy do działania. Lepiej zacząć uciskanie klatki piersiowej za wcześnie, niż stracić cenne minuty przy zatrzymaniu krążenia. Dziękuję, że tu zaglądasz i budujesz swoją świadomość. Ta wiedza naprawdę potrafi ratować życie.

    1. Dziękuję za ten komentarz! Brak wiedzy o oddechu agonalnym to najczęstszy powód, dla którego ludzie wahają się z rozpoczęciem uciskania klatki piersiowej. Na moich szkoleniach powtarzam jedną prostą zasadę- jeśli masz jakąkolwiek wątpliwość, czy poszkodowany oddycha PRAWIDŁOWO – traktujesz to tak, jakby NIE ODDYCHAŁ wcale. Lepiej zadziałać, niż stracić cenne minuty. Świetnie, że tu zaglądasz! Dziękuję! 😊

    2. Bardzo się cieszę! Poczucie pewności przy ocenie oddechu zdejmuje z nas ogromny ciężar w sytuacji stresowej. Gasping potrafi zmylić każdego, dlatego tak ważne jest rozprzestrzenianie tej wiedzy. Oby te umiejętności przydawały się wyłącznie w teorii, ale gdyby co – wiesz już dokładnie, na co zwracać uwagę.

    1. Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz! Rozróżnienie prawidłowego oddechu od agonalnego (gaspingu) to absolutny fundament pierwszej pomocy. Prawidłowy oddech daje widoczne ruchy klatki, jest regularny, cichy i efektywny. Przez 10 sekund powinniśmy wyłapać minimum 2 takie oddechy. Oddech agonalny to rzadkie, nieregularne, „rybie” chwytanie powietrza, często z wydawaniem dziwnych odgłosów. To nie jest oddech, to odruch umierającego mózgu, i czytelny sygnał, że trzeba natychmiast zacząć uciskanie klatki piersiowej. Cieszę się, że ten wpis poukładał ten temat. ⚡🚑

    2. I o to chodziło! Na moich szkoleniach zawsze powtarzam prostą zasadę, która zdejmuje ze świadka zdarzenia cały stres: jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy poszkodowany oddycha PRAWIDŁOWO – traktujesz to tak, jakby NIE ODDYCHAŁ wcale. Lepiej zrobić RKO komuś, kto tego głęboko nie potrzebował, niż stracić cenne minuty przy zatrzymaniu krążenia. Dziękuję, że tu zaglądasz i budujesz swoją świadomość. Chłodna głowa robi różnicę 😊

    1. Ten komentarz to dla mnie najlepszy dowód na to, jak bardzo potrzebna jest ta edukacja! Oddech agonalny (gasping) to częsta pułapka – wygląda jak chwytanie powietrza, „rybi oddech” albo rzężenie, i niestety bardzo często usypia czujność świadków zdarzenia. Prawda jest taka, że to nie jest żaden prawidłowy oddech, tylko ostatni odruch umierającego mózgu. Jeśli poszkodowany nie oddycha normalnie, nie czekamy – od razu ruszamy z uciskaniem klatki piersiowej. Warto też dokładnie opisać swoje obserwacje dyspozytorowi. On pomoże podjąć decyzję. Dziękuję Ci za ten wpis, bo Twoja świadomość w kryzysowej sytuacji może zadecydować o czyimś życiu! ⚡🚑

    2. Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz! Rozróżnienie oddechu agonalnego (gaspingu) od prawidłowego to jeden z najważniejszych punktów zwrotnych w pierwszej pomocy. W stresie nasz mózg bardzo chce się uchwycić nadziei i myśli: „o, przecież złapał powietrze, czyli żyje!”. Tymczasem pojedyncze, nieregularne tąpnięcia to tylko odruch umierającego mózgu. Zrozumienie, że brak regularnego oddechu to sygnał do natychmiastowego startu z RKO, usuwa wahanie i ratuje życie. Cieszę się, że ten wpis ułożył ten temat w głowie.🚑

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *